Hong Kong, 7-11.02.08

Nasza podróż zatoczyła koło. Powróciliśmy do Hong Kongu, z którego lecimy do Londynu, a stamtąd do Warszawy. W Hong Kongu trwają obchody Chińskiego Nowego Roku, na ulicach tłumy.

Ten znak zapytania w misce jest, w przypadku kuchni chińskiej, niezwykle wymowny.

O tak, dzieci lubią Muzeum Techniki


Wice-hrabia przepołowiony