Lanzhou, 6 listopada 2007

Do stolicy prowincji Gansu, Lanzhou, postanowilismy wpasc na chwilke w naszej drodze do Xian. Pozniej jednak, zaciekawieni tybetanska wioska Xiahe, polozona kilka godzin od miasta, zdecydowalismy sie pojechac rowniez tam.


Lanzhou warte jest krotkich odwiedzin przede wszystkim ze wzgledu na tutejsza mieszanke kulturowa (znow mnostwo przedstawicieli muzulmanskiego ludu Hui), oraz wielka Huang He - Zolta Rzeke, ktorej brzegi sa kolebka chinskiej cywilizacji, a ktora jest jedna z wazniejszych i jedna z najwiekszych rzek chinskich. Splywa ona z Wyzyny Tybetanskiej, przez Lanzhou i plynie ku morzu Chinskiemu na wschodzie przez caaaale Chiny:)



 


 



 


 



 


 



 


 



Nad wielka Zolta Rzeka